IP 109.231.1.187

włóczykij
W tą niedzielę wybraliśmy się do Warszawy do Centrum Nauki. Na początek przestraszyła nas kolejka, która nie należała do krótkich. Wstęp - 22 zł normalny bilet obejmował zwiedzanie całego centrum i wejście na teatr robotów. Najpierw nieśmiało podchodziliśmy do kolejnych atrakcji, jednak szybko wciągnął nas klimat tego miejsca. Poczuliśmy się znowu jak dzieci, które dopiero odkrywają świat i rewelacyjnie się przy tym bawią. Nie wiedzieć kiedy minęło kilka godzin i było trzeba wracać do domu. Należy też wspomnieć o bardzo miłej obsłudze centrum. Oczywiście, jak wszędzie, są też minusy - część atrakcji nie działała. Poza tym męcząca była ilość dzieci biegających dokoła. W dodatku ich rodzice nic sobie z tego nie robili przez co człowiek miał już dość tłoku i zamieszania. Ogólnie polecam, jednak najlepszym rozwiązaniem wydaje się być pójście tam w tygodniu, kiedy młodsi obywatele są zajęci szkołą. 
IP 89.228.33.56

IP 109.231.1.187

włóczykij
Hmm... trudno wskazać jedną konkretną rzecz, ponieważ wiele z nich zachwycało, wciągało i zaskakiwało. Nie potrafię wyłowić jednej i powiedzieć: "to jest najlepsze!".
IP 87.246.196.225

biedronka
Byłam kilka razy niedaleko Kopernika, jednak do tej pory nie odważyłam się wejść do środka...
Za każdym razem odstraszały mnie dzikie tłumy młodszych i starszych, stojące w dłuuugiej kolejce. Na pewno dobrym rozwiązaniem jest przyjście w poniedziałek o 9 rano. Jednak kto może sobie pozwolić na beztroskie wcielanie się w rolę dziecka w środku tygodnia?
Tusk zapowiadał, że takie ośrodki mają powstać w każdym mieście wojewódzkim. Zobaczymy.
IP 94.240.24.75

Guliwer
Byłem przejazdem i o dziwo nie mogłem się dostać następnym razem zarezerwuję sobie bilet.
