IP 83.4.79.220

KTsea
Może ktoś z Was ma pokaźną kolekcję muszelek z nad polskiego morza i chciałby się pochwalić? Moze jakieś zdjęcia? Zbieracie? Może z innych wypadów poza polskie wybrzeże? A może komuś i na naszym wybrzeżu udało się złapać jakiś okaz?
Jaki jest wasz stosunek do kupowania muszli? Lubicie je przywozić z nad morza, czy uważacie za zbędny szpargał?
IP 91.145.128.188

Ewelina
Kiedyś udało mi się znaleźć nawet burszyn
Co do muszli to już przestałam się na nie rzucać, chociaż przyznam się, że mam niezłą kolekcję. Tych uzbieranych i tych kupionych.
IP 46.186.66.53

tramp
Kiedyś (dawno temu) zbierałem muszelki i miałem już nawet małą kolekcję. Teraz wolę po prostu częściej pojechać na plażę i widzieć je w naturze
IP 194.63.135.8

zouza
Jak byłam młodsza zbierałam i muszle i bursztyn. Muszle trzymam w szklanym kulistym wazonie, a bursztyn usypałam w szklanym stożku. Takie tam pamiątki.
IP 178.159.169.210

Czarownica z Mazur
Ja dostałam jak byłam mała od ciotki muszlę, bardzo ładną i dużą. Jak się ucho do niej przystawi to zawsze ja słyszę szum fal. Można zamknąć oczy , wystawić głowę za okno jak wieje, i można się poczuć jak nad morzem 
IP 83.4.148.124

KTsea
Też miałam taką wielką muszę, która wydawała z siebie szum fal, nadal ją mam nawet, ale niestety już tak nie szumi pięknie
IP 194.63.135.8

zouza
Jak to jest z tym szumem fal? Jakieś racjonalne wytłumaczenie na ten dźwięk wydobywający się z wnętrza muszli?
IP 91.145.128.188

Katharina
Tak, ten szum usłyszysz nawet jeśli przyłożysz do ucha inny przedmiot. To nic innego niż krew płynąca w naczyniach naszego ciała i kilka praw akustyki
IP 83.4.116.157

IP 178.37.30.144

klaudia_88
Ja owszem, zbieram muszle, ale niestety rzadko jestem nad morzem
zresztą, najpierw zbieram muszle, a potem leżą w szafce
