IP 188.146.114.49

Flądra
Pływaliście może statkiem w jednej z nadmorskich miejscowości? Piszcie gdzie i czym
Mi zdarzyło się płynąć kutrem rybackim w okolicach Jarosławca. Poza tym statkiem wycieczkowym w Kołobrzegu i takim stylizowanym na piracki w Łebie - na tym ostatnim nieźle bujało :D Ciekawa jestem, gdzie jeszcze można popływać - na pewno widziałam takie turystyczne statki w Gdańsku ale kolejki do nich były nieziemskie...
IP 79.186.96.180

kamelia
A ja jak byłam właśnie w Kołobrzegu, to chciałam wziąć udział w takim rejsie, ale niestety mnie tez zniechęciła ogromna kolejka.
IP 83.238.196.184

freszynka
a ja właśnie w Kołobrzegu "płynęłam" w rejs statkiem stylizowanym na piracki..
"płynęłam", bo.. okazało się, że mam chorobę morską i cale dwie godziny spędziłam w pomieszczeniu bez okien, leżąc na lawce i marząc by wyjśc na ląd :D
IP 87.205.28.199

zygfryd
Ja także zaliczyłem rejs statkiem pirackim w Kołobrzegu. Co ciekawe mimo dosyć ostrej w tym czasie choroby lokomocyjnej, statek nie zrobił wielkiego wrażania no moim błędniku.
A ogólny wniosek... pływanie statkiem nigdy mnie nie kręciło... morze wydaje się jednostajne...
a wycieczki statkiem w nadmorskich miejscowościach są mocno przecenione i przereklamowane. 
IP 89.228.33.56

dirtydancer
Jaz kolei płynęłam statkiem po Zalewie Wiślanym z Krynicy Morskiej do Fromborka i z powrotem do Krynicy. Polecam statek Flamingo, na którym odbywają się codzienne dancingi, które akurat są darmowe. Jedzenie w restauracji statku to prawdziwa przyjemność. Statek jest naprawdę o dużym standardzie i w bardzo dobrej cenie. Zdecydowanie polecam taki rejs!!
IP 78.8.156.61

domizzz
Lata temu płynęłam statkiem wycieczkowym, ale niestety nie pamiętam już gdzie.. Później miałam przyjemność przepłynąć się po Tamizie w Londynie no i kiedy jechałam do Anglii - promem przez kanał
I chyba to ostatnie wspominam najlepiej.. prom był ogromny, brzeg gdzieś daleko, lekko kołysało.. cudownie po prostu
Marzy mi się porządny rejs :D
IP 89.72.150.13

Magda
Ja niestety nie płynęłam statkiem wycieczkowym, ale płynęłam promem do Stockholmu. Było cudownie, to moja najlepsza podróż. Wspaniale śpi się wtedy w nocy, jak prom kołysze się na falach. Chciałabym się znowu wybrać na taką wycieczkę
IP 83.21.192.70

Piesiecki
Płynąłem, ale na razie tylko promem. Jeżeli już miałbym się bawić w rejsowanie, to nie takie zwykłe, dla cywili. Kuter rybacki, i morze wzburzone przez sztorm. TO byłoby coś.
IP 79.186.74.110

Igor
Ja w zeszłe wakacje płynąłem statkiem na 90-minutowy rejs w Kołobrzegu i polecam wszystkim, którzy nie mają choroby morskiej
.Im dalej tym ładniejszy widok. Kołobrzeskie wybrzeże prezentuje się naprawdę wspaniale.
Co do rejsów fajne są też stylizowane statki. Szczególnie dzieciaki mają wielką frajdę.
IP 109.243.153.255

ewela
Ja dobrze wspominam rejsy Świnoujście-Kopenhaga i Kołobrzeg-Bornholm. Fakt, takie rejsy najbardziej cieszą dzieci
A przecież w Świnoujściu popływać statkiem można nawet za darmo 
