IP 91.145.128.188

Ewelina
Nie wiem jak u Wy, ale ja bardzo często wybieram oferty gdzie posiłki przygotowuję samodzielnie. Stąd temat, może nieco reklamowy, ale dla mnie ważny - co warto kupić w sklepach spożywczych? Bo nad morzem, nie zawsze oferta sklepów jest taka sama jak w innych częściach kraju. Ja na przykład pamiętam lody waniliowe z owocami (wiśniami ) których w swoich stronach szukałam bezskutecznie. Nieznana mi firma, już nawet nie pamiętam jaka. Więc pytanko - na co, na jakie dania, warto zwracać uwagę w sklepach ?
IP 83.4.120.246

KTsea
dla mnie zawsze przysmakiem jest lokalne piwo, chociażby Koźlak i Żywe, którego całe mnóstwo sprzedaje się w Łebie, a poza okolicą trudno je dostać, choć ostatnio widziałam je u siebie w tesco
IP 46.186.81.4

tramp
Ja nie mam jakichś bliżej sprecyzowanych specjałów których bym szukał w nadmorskich sklepach. Wyjątkiem jest oczywiście świeża rybka, no ale to tylko prosto od rybaków...
IP 91.145.128.188

Ewelina
Żywe i Koźlak, przynajmniej u mnie, znaleźć można w Auchan i stokrotkach i to dość często. Tylko niestety, są nieco inne niż te nad morzem. Chociaż może to tylko kwestia powietrza
Co do rybek - prawda 
IP 82.139.50.215

zorza
Koźlaka widuję w większości marketów w moim mieście, choć do morza mam daleko
za to Żywego nie kojarzę hm...
IP 109.107.25.138

Kajak
Mieszkajac nad morzem trudno powiedziec, czego nie ma w pozostalej czesci kraju a jest tu.
IP 91.145.128.188

Ewelina
Kajak, to w takim razie podaj nazwy produktów lokalnych - mogą być soki, czy pierożki z firm innych niż np hotrex. Może jakaś mała lokalna lodziarnia, taka przekazywana z ojca na syna ? Coś, o czym wiesz, że kupują czy odwiedzają to tylko tak zwani swoi 
IP 94.240.24.75

Guliwer
Zauważyłem ostatnio pewien nacisk na żywność czystą ekologicznie no i co najważniejsze nie modyfikowaną genetycznie o co coraz trudniej.
IP 178.159.169.210

Samka
Taka żywność jest bardzo zdrowa, więc dobrze żeby restauracje takie produkty zaczęły używać. Wiem, że ich ceny przewyższają zwykłe produkty, ale coś za coś. A na zdrowiu nie ma co oszczędzać.
IP 91.145.128.188

Ewelina
Samka, masz rację, ale kiedy jedzie się na na przykład 2 tygodnie nad morze to koszta, zakładając, że jemy w restauracjach, mogą doprowadzić do ruiny.
Ale przyznam, że no, nie nad morzem, ale np na mazurach, wybieram małe pensjonaty i kwatery właśnie z powodu kuchni.
