Forum Turystyczne

Temat: W podróż po Europie
29.01.2012 09:16
IP 178.159.169.210
Gość

Lol

W jakiej formie jest najlepiej podróżować po Europie ? Pociągiem, samolotem, samochodem, a może ... rowerem ?

29.01.2012 10:56
IP 91.145.128.188
Postów: 51

Katharina

Motocyklem. Wjedzie wszędzie tam, gdzie samochód nie da rady, nie ma problemów z parkowaniem. I jest bardziej pakowny iż rower.

29.01.2012 11:22
IP 77.254.16.162
Postów: 68

klaudia_88

Moim zdaniem samochodem Można się w nim przespać, pakowany, no i samemu się decyduje o wszystkim

31.01.2012 14:58
IP 46.186.91.72
Postów: 100

tramp

Jak dla mnie rower rządzi Sam co prawda nie podjąłem się jeszcze tak dużej wyprawy, a jedynie mam na koncie kilka mniejszych. Jeżeli więc masz odpowiednio dużo czasu (minimum) miesiąc, to rower będzie najlepszym rozwiązaniem, oczywiście pod warunkiem, że lubi się trochę wysiłku fizycznego

07.02.2012 17:48
IP 178.159.169.210
Gość

Irek

Hmmm, ja sobie nie wyobrażam dojechać z Polski powiedzmy do Francji czy Hiszpanii rowerem, bo w moim wypadku mimo iż lubię jeździć na rowerze, to taka podróż zajęłaby chyba z 2 lata, i zimą mógłby być problem.

09.02.2012 22:35
IP 78.88.163.234
Postów: 100

tramp

Dlatego też tego typu podróż rowerowa nie jest dla wszystkich - podejmą się jej tylko zapaleńcy dla których dystans 100 kilometrów i więcej w ciągu jednego dnia nie jest straszny.

10.02.2012 09:51
IP 178.159.169.210
Gość

Baska

I którzy mają chyba silniczek przymocowany do tego roweru i się nim wyręczają

10.02.2012 22:05
IP 78.88.163.234
Postów: 100

tramp

Niekoniecznie. Taki dystans dla zdrowego i regularnie jeżdżącego na rowerze człowieka nie powinien stanowić niezwykłego wyczynu. Wszstko to kwestia wprawy.

11.02.2012 20:36
IP 91.145.128.188
Postów: 51

Katharina

Znam jedną parę, która co roku przez 2-3 tygodnie zwiedza Polskę na rowerach. Nocują na polach namiotowych, albo na podwórkach gospodarzy. Oboje są na emeryturze i zapewniam, że przy ich rowerach nie ma silniczków.

15.02.2012 16:28
IP 178.159.169.210
Gość

Babi

Kurcze, mój chłop to by nawet 30 km nie przejechał bo by mu się nie chciało. A Ci dziadkowie, to muszą mieć zdrowie, tylko pozazdrościć .

Strona: 1 2