Kategorie

Sonda

Twoje ulubione nadmorskie miasto

Niechorze8 %
Międzywodzie6 %
Pobierowo6 %
Mielno5 %
Międzyzdroje5 %

Ciekawostki o Rowach

Diabelski Kamień

Nie tylko duchem z Gardny Wielkiej lokalny folklor stoi. Każdy miłośnik opowieści o nadprzyrodzonych mocach, chętnie obejrzy głaz narzutowy zwany Diabelskim Kamieniem. Ta specyficzna atrakcja znajduje całość

Wieża widokowa Rowokół

Do najpiękniejszych miejsc w bliskiej okolicy Łeby należy wzgórze morenowe z wieżą widokową Rowokół. Góra wznosi się na wysokość 115 m.n.p.m i z daleka przypomina stożek wulkanu. Jest ona całość

Kamienna Wyspa

Rowy są położone nad jeziorem Gardno, które posiada niesamowitą osobliwość. Na środku zbiornika wodnego leży tzw. Kamienna Wyspa. Jej obszar jest objęty ścisłą ochroną jako lęgowisko rzadkich całość

Szlak zwiniętych torów

Do Rowów powinni wybrać się także wszyscy zapaleni rowerzyści, wypoczywający na Pomorzu. Przebiega tędy bowiem dwudziestokilometrowa nadmorska rowerostrada zwana „Szlakiem Zwiniętych Torów”.Trasa całość

Znajdź swój obiekt



Znasz lub prowadzisz atrakcję turystyczną w regionie? - Opisz ją u nas


> wejdź na forum

Ostatnio na forum

Ogłoszenia

Wczasy

szukam domku nad morzem dla 3 osob w przystepnej cenie na okolo 10 dni w pierwszej polowie lipca/ane... więcej

Wczasy

Szukam bazy na ,,zieloną szkołę''' dla 35 osobowej grupy dzieci 8-9 letnich ze szkoły podstaw... więcej

Rowy - Diabelski Kamień

Diabelski Kamień

Nie tylko duchem z Gardny Wielkiej lokalny folklor stoi. Każdy miłośnik opowieści o nadprzyrodzonych mocach, chętnie obejrzy głaz narzutowy zwany Diabelskim Kamieniem. Ta specyficzna atrakcja znajduje się na brzegu jeziora Gardno, między przystanią rybacką, a smażalnią ryb.

Legenda mówi jakoby bardzo dawno temu, prosty rybak imieniem Jost wracał nocą z Rowów do Gardny Wielkiej. Pogoda była fatalna, dął bardzo silny wiatr, co w połączeniu z nieprzeniknionym mrokiem nie wróżyło nieszczęśnikowi dobrze. Wszystko zmieniło się, gdy spotkał na swej drodze diabła, który obiecał mu bezpieczną podróż, w zamian za podpisanie cyrografu. Zrozpaczony chłopina zgodził się, ale postawił Belzebubowi jeden warunek, miał on zbudować kościół w miejscu ich spotkania.

Budowla miała powstać z kamienia, nim kur zapieje o poranku. Rybak myślał, że bies temu nie podoła i spokojnie wrócił do swej chatynki. Jednak około północy obudziły go potworne hałasy. Błyskawicznie zerwał się z posłania i aż oniemiał z wrażenia, gdy spostrzegł czarta w otoczeniu piekielnych istot, stojącego tryumfalnie na skale, przy nieomal gotowym kościele.

Przerażony chłopina zapiał niczym kur, budząc jednocześnie wszystkie koguty w okolicy. Wściekły demon smagnął niedokończoną budowlę swym biczem, tak, że pozostały z niej tylko surowe głazy.

Na skale, z której diabeł dowodził poczynaniami swych sług, pozostały ślady obecności biesa – odcisk końskiego kopyta, kurzych szponów i dziura w miejscu, gdzie opierał swój bicz. Właśnie od tych znaków pochodzić ma nazwa skały.